Szukaj na stronie
Wydarzenie

Niewykorzystany potencjał? Białoruska kultura w Polsce

26.03.2026 (czwartek) godz.18:00
Gdzie:
Warszawa
Adres:

Muzeum Wolnej Białorusi, ul. Foksal 11

Organizator:

Centrum Mieroszewskiego

Język:
polski
Transmisja:
nie

Premiera raportu Centrum Mieroszewskiego o białoruskiej kulturze w Polsce stała się punktem wyjścia do szerszej rozmowy – nie tylko o samym opracowaniu, ale o realnym doświadczeniu twórców i twórczyń działających dziś na emigracji.

Spotkaniu towarzyszyło czytanie performatywne „To jest bowiem ciało moje” w wykonaniu BY Teatru oraz oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Punkt wyjścia: sprawa kobiet” w Muzeum Wolnej Białorusi.

W rozmowie udział wzięły: Mara Tamkowicz, Ewa Wieżnawiec (Swjatłana Kurs), Irena Kociełowicz oraz Lena Tworkowska. Dyskusję poprowadziła Justyna Prus.

Dyskusja wyraźnie zaznaczyła, że model oparty wyłącznie na solidarności – choć niezbędny po 2020 roku – przestaje być wystarczający. W jego miejsce coraz częściej pojawia się potrzeba partnerstwa – relacji opartych na uznaniu kompetencji, profesjonalizmu i autonomii białoruskich twórców. Kultura białoruska w Polsce nie jest już jedynie obszarem wsparcia – staje się pełnoprawnym uczestnikiem życia kulturalnego.

Jednocześnie rozmowa pokazała, jak złożone i wciąż nie do końca opisane jest to środowisko. Białoruska aktywność kulturalna rozwija się dynamicznie, w wielu miastach i formatach, ale pozostaje rozproszona i trudna do uchwycenia. Raport – obejmujący ponad 120 inicjatyw – jest jedynie próbą uchwycenia tego żywego pola i punktem wyjścia do dalszego porządkowania wiedzy o nim .

Jednym z ważniejszych tematów spotkania był język – nie tylko jako narzędzie komunikacji, ale jako kwestia tożsamości i wyboru. Wskazywano na znaczenie języka białoruskiego jako podstawowego medium twórczości, przy jednoczesnym uznaniu realiów wielojęzyczności: życia pomiędzy białoruskim, polskim i – często wciąż obecnym – rosyjskim. Ta wielojęzyczność nie jest wyłącznie wyborem artystycznym, lecz wynika z biografii, migracji i doświadczenia.

Istotnym wątkiem była także relacja między zakorzenieniem a uniwersalnością. Twórczość białoruska, aby funkcjonować w szerszym obiegu, nie musi rezygnować z własnej specyfiki – przeciwnie, jej siłą jest autentyczność doświadczenia. To właśnie ona pozwala budować most między publicznością białoruską a polską i międzynarodową.

Rozmowa wyraźnie pokazała też, że w obecnym kontekście sztuka nie może być oddzielona od polityki. Doświadczenie przemocy, represji i emigracji pozostaje obecne w wielu działaniach artystycznych – nie zawsze wprost, ale jako tło, które wpływa na sposób opowiadania historii. Jednocześnie podkreślano, że twórczość nie ogranicza się do świadectwa – jest także przestrzenią eksperymentu, metafory i poszukiwania nowych form.

Ważnym elementem dyskusji była rola kultury jako nośnika tożsamości. Dla wielu osób na emigracji staje się ona miejscem podtrzymywania wspólnoty i ciągłości – ale jednocześnie rodzi pytanie o odbiorcę: czy kultura białoruska ma być przede wszystkim skierowana do własnej diaspory, czy też powinna szukać szerszego, międzynarodowego obiegu. To napięcie między tożsamością a zasięgiem pozostaje jednym z kluczowych wyzwań.

Szczególnie wyraźnie wybrzmiał postulat zmiany myślenia o wsparciu. Zamiast utrwalania relacji pomocowej, uczestniczki rozmowy wskazywały na potrzebę tworzenia „szans” – warunków, które umożliwiają wejście do obiegu zawodowego, produkcję i rozwój. Przykłady z pola teatru pokazały, że dobrze zaprojektowane programy mogą prowadzić do realnej niezależności twórczej, a nie uzależnienia od pomocy.

W szerszej perspektywie kultura białoruska została wskazana jako jedno z kluczowych pól budowania przyszłości demokratycznej Białorusi. Nie jest ona dziś dodatkiem ani obszarem drugorzędnym – przeciwnie, pełni funkcję przechowywania tożsamości, wyobraźni i języka wspólnoty. W tym sensie jej rozwój jest nie tylko kwestią wsparcia sektora kultury, ale inwestycją w przyszłość całego regionu.

Spotkanie pokazało wyraźnie: białoruska kultura w Polsce nie znajduje się już na etapie przetrwania. Coraz częściej myśli o sobie w kategoriach rozwoju, jakości i obecności w szerszym obiegu. Najważniejsze pytanie nie brzmi dziś, czy ją wspierać – lecz jak robić to mądrze: tak, by wzmacniać jej autonomię, widzialność i długofalowy potencjał.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić lepszy dostęp do treści oraz w celach statystycznych. Klikając na dowolne łącze na tej stronie, wyrażasz zgodę na używanie i przechowywanie plików cookie. Więcej informacji.