Jaki był rok 2025?
W 2025 roku Europę Środkowo-Wschodnią definiowały trzy słowa: wojna, dezinformacja i niepewność.
Zmieniały się strategie propagandowe, dyskurs publiczny i nastroje społeczne. Ale jedno pozostało niezmienne: potrzeba rzetelnej wiedzy i rozmowy, która nie ucieka od trudnych tematów.
Dlatego ten rok w Centrum Mieroszewskiego był czasem intensywnej pracy – badawczej, edukacyjnej, medialnej i międzynarodowej – prowadzonej z przekonaniem, że dialog nie jest luksusem czasów pokoju, lecz narzędziem przetrwania w czasach kryzysu.
To był rok, w którym więcej niż kiedykolwiek rozmawialiśmy z ludźmi, którzy te czasy tworzą. Rok, w którym liczby rosły szybciej, niż byliśmy w stanie to notować – wniosków, zgłoszeń, odsłon, pytań, współprac. Ale za każdą liczbą stali konkretni ludzie z Polski, Ukrainy, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i wielu innych miejsc. Ludzie, którym zależy na faktach, wolności i wzajemnym zrozumieniu.
Rozmawiać, gdy fakty są zniekształcane
Rosyjska dezinformacja była w 2025 roku wszechobecna. Nie tylko w mediach, ale i tam, gdzie rzadziej jej szukamy: w debatach, a nawet w nauce. Dlatego opublikowaliśmy pierwszy w Polsce raport pokazujący, jak rosyjskie narracje przenikają do literatury naukowej. To badanie nie tropiło „winnych”. Tropiło wzorce narracyjne, bo to one kształtują sposób myślenia o świecie.
W tym samym czasie szkoliliśmy nauczycieli na warsztatach HUMBUG, organizowaliśmy wizyty studyjne dla dziennikarzy z Gruzji, Mołdawii i Ukrainy, wspieraliśmy polskie i ukraińskie media, pomagaliśmy odbudowywać zaufanie do informacji. Dezinformacja działa tam, gdzie brakuje więzi – my staraliśmy się je wzmacniać.
Patrzeć na historię, żeby zrozumieć teraźniejszość
W centrum naszej pracy od lat jest pamięć: jej luki, ból, nierozwiązane konflikty. W 2025 roku zespoły badawcze Centrum nie tylko publikowały kolejne tomy dokumentów dotyczących „operacji polskiej” NKWD – ale przede wszystkim stawiały pytania o to, co te historie znaczą dzisiaj.
Dlatego wspieraliśmy również badania: nad dialogiem polsko-ukraińskim, nad językiem sporów o historię, nad ideą krajową, nad rosyjskim uzasadnianiem agresji od czasów Piotra I po współczesność. Historia nie jest dla nas archiwum. Jest narzędziem, które pozwala nie powtarzać tych samych błędów.
Uczyć się razem – w Polsce, na Ukrainie, w Gruzji
W 2025 roku w szkołach letnich, jesiennych i programach przekładowych uczestniczyło kilkudziesięciu młodych badaczy, tłumaczy, dziennikarzy i liderów z 11 krajów. Nie po to, aby ich „uczyć”, ale aby spotkać się w rozmowie – o prawie międzynarodowym, o języku, o tożsamości, o budowaniu wspólnego regionu.
Szkoły przekładu Słowa na Słowa – ukraińska i gruzińska – stały się przestrzeniami zaufania, w których młodzi tłumacze dopiero zaczynający swoją drogę mogli pracować pod okiem najlepszych specjalistów i odkrywać literatury, które łączą nasze wrażliwości. Duże zainteresowanie programami stypendialnymi pokazało jedno: badacze z Europy Wschodniej chcą prowadzić swoje projekty w Polsce – i chcą robić to w dialogu z polskim środowiskiem naukowym.
Słuchać regionu – i mówić o nim światu
W 2025 roku Centrum stało się miejscem, w którym intensywnie pracowały równolegle trzy języki opowiadania o regionie: naukowy, ekspercki i artystyczny.
W nauce
– nowe tomy dokumentów,
– analizy rosyjskiej polityki,
– raporty o Polsce i Ukrainie.
W kulturze
– „Dziady” z zespołem z Iwano-Frankiwska w Warszawie,
– koncert „Między Dnieprem a Wisłą” w Filharmonii Narodowej Ukrainy,
– pokazy filmów o ukraińskiej tematyce,
– dyskusje na Lviv BookForum.
W mediach
Program Polihistor 2.0 przekroczył 2,8 mln wyświetleń, a blog „Europa mniej znana” wypełnił lukę informacyjną o regionie, którą odbiorcy natychmiast zauważyli. Nowa Polszcza i Nowaja Polsza przyciągnęły ponad milion odsłon – tyle samo rozmów o tym, jak żyć w czasach, które wymagają odwagi.
Programy, które zmieniają ludzi – i przez ludzi zmieniają region
Do Otwartego Konkursu wpłynęło 337 zgłoszeń (prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej). Zgłoszenia przyszły z miejsc, gdzie dialog jest naprawdę potrzebny – z lokalnych społeczności, organizacji, teatrów, archiwów, szkół, grup artystycznych.
Ludzie. Najważniejsze słowo w tej opowieści
2025 był rokiem spotkań. W salach seminariów, w archiwach, w bibliotekach, na pograniczach, w teatrach, w redakcjach, w filharmoniach, na granicach i w strefach konfliktu.
Był też rokiem, w którym misja Centrum – budowanie dialogu – przestała być czymś oczywistym i stała się wyrazem postawy. Bo dialog nie jest neutralny. Jest wyborem. Wymaga wysiłku, uważności, szacunku i pokory wobec faktów.
I dlatego będziemy go dalej tworzyć. Dziękujemy za 2025 rok.
W 2026 chcemy być jeszcze bliżej ludzi, którzy zmieniają nasz region.