Nie ten sam kraj?
Gruzja po wyborach 2024 roku nie jest już tym samym krajem. Zmiany prawa przyszły szybko i uderzyły w samo serce społeczeństwa obywatelskiego.
Czy w Gruzji można działać niezależnie? Jak funkcjonują NGO, kiedy każde zagraniczne wsparcie wymaga zgody władz? Co dzieje się z mediami, które nie mogą już przyjmować finansowania z zagranicy? I jak wygląda życie aktywistów, gdy za zniesławienie grozi odpowiedzialność karna, a dostęp do grantów blokuje nowa ustawa?
Na te pytania odpowiada raport Centrum Mieroszewskiego „Nie ten sam kraj?”, który przedstawia najpełniejszą dotąd analizę zmian polityczno-prawnych w Gruzji po wyborach parlamentarnych w 2024 roku. Dokument łączy szczegółowy przegląd legislacji z analizą sposobu jej stosowania oraz studium przypadków dziesięciu organizacji pozarządowych i redakcji działających dziś w warunkach dramatycznie ograniczonej wolności.
Gruzja po 2024 roku: państwo, które szybko się zmieniło
Po wyborach parlamentarnych w 2024 r. Gruzja weszła w okres gwałtownych i kontrowersyjnych reform. Pod hasłem ochrony suwerenności przyjęto w krótkim czasie nowe ustawy, które znacząco zwiększyły kontrolę państwa nad społeczeństwem. Tempo zmian – jak podkreślają autorzy – przekroczyło standardy nawet Rosji czy Białorusi.
Nowe ustawy uderzają równocześnie w NGO, media, liderów opinii, edukatorów, a nawet wolontariuszy.
Najważniejsze zmiany obejmują:
- ustawę o „przejrzystości wpływów zagranicznych”, która wymaga rejestracji każdej organizacji otrzymującej min. 20% finansowania z zagranicy,
- ustawę FARA, która rozszerza odpowiedzialność na osoby fizyczne, wprowadza obowiązek uprzedniej rejestracji działań i kary pozbawienia wolności,
- zakaz finansowania mediów z zagranicy oraz znaczne rozszerzenie uprawnień państwowego regulatora do ingerowania w treści,
- obowiązek uzyskania zgody władz na każdy grant przy wyjątkowo szerokiej definicji „grantu”, obejmującej także transfer wiedzy, szkolenia i pomoc techniczną,
- zaostrzenie przepisów dotyczących zniesławienia (odwrócenie ciężaru dowodu),
- przywrócenie przestępstwa „zdrady ojczyzny”,
- usunięcie z ustaw terminów „płeć” i „tożsamość płciowa”, co obniża standard ochrony praw człowieka.
W rezultacie powstało środowisko prawne pełne luk, uznaniowości i ryzyka nadużyć, sprzyjające presji na niezależne organizacje i media.
Codzienność NGO i mediów w Gruzji: brak środków, zagrożenie, emigracja
Badane organizacje i redakcje wskazują cztery główne obszary kryzysu:
1. Finansowanie
Wprowadzone ustawy de facto odcięły NGO od legalnych grantów zagranicznych. Wielu donatorów zawiesiło wsparcie, aby nie narażać partnerów na ryzyko. Organizacje stają przed wyborem: zarejestrować się jako „agenci obcego państwa” albo zawiesić działalność. Część już ją przeniosła do UE.
Jak podkreśla jedna z organizacji: „Jesteśmy na granicy bankructwa – jeśli nie pojawią się nowe źródła finansowania, od grudnia dalsza działalność nie będzie możliwa.”
2. Organizacja pracy
Sektor opiera się coraz bardziej na wolontariacie. Czystki kadrowe w administracji i kontrola rynku pracy powodują odpływ doświadczonych pracowników. Planowanie długoterminowe stało się praktycznie niemożliwe.
3. Bezpieczeństwo fizyczne, prawne i cyfrowe
Represje obejmują pobicia podczas protestów, zatrzymania, procesy sądowe, cyberataki i zamrażanie kont bankowych. Od jesieni 2024 do maja 2025 odnotowano 145 ataków na 193 dziennikarzy. Wielu działaczy decyduje się na emigrację.
4. Wizerunek i komunikacja
Prorządowe media prowadzą kampanie nienawiści, nazywając aktywistów „zdrajcami” i „agentami Zachodu”. W sieci pojawiają się manipulacje, narracje o „Globalnej Partii Wojny”, a wobec NGO i redakcji stosowane są skoordynowane działania trolli i botów. Zaufanie społeczne spada, a organizacje przenoszą komunikację na bezpieczne kanały (m.in. Signal).
Jak wspierać społeczeństwo obywatelskie w Gruzji?
Raport zawiera przegląd działań, które mogą realnie pomóc:
- zapewnienie stabilnego finansowania – core funding, mikrogranty, wsparcie gotówkowe, bezpieczne modele współpracy z pośrednikami,
- wsparcie organizacyjne – szkolenia, mentoring, budowanie struktur członkowskich, konsorcja i sieci współpracy,
- bezpieczeństwo prawne i cyfrowe – wsparcie przy rejestracji NGO w UE, pomoc prawna, monitoring represji, audyty cyberbezpieczeństwa,
- wzmocnienie komunikacji i edukacji medialnej – fact-checking, działania informacyjne, współpraca z polskimi organizacjami medialnymi i kulturalnymi.
Dlaczego powstał ten raport?
Choć Gruzja przechodzi dziś gwałtowne procesy autokratyzacji, w kraju wciąż działa wielu ludzi, którzy bronią wolnych mediów, praw człowieka i europejskiego kierunku państwa. To oni są najbardziej narażeni – ale też najbardziej potrzebują międzynarodowego wsparcia.
Raport „Nie ten sam kraj?” powstał, aby pokazać realny obraz zmian i zaproponować praktyczne, bezpieczne formy pomocy. Autorzy – dla własnego bezpieczeństwa – pozostają anonimowi.